Na rozległym placu budowy trudno ocenić postęp robót ziemnych wyłącznie na podstawie obserwacji terenu. Wykopy stopniowo się pogłębiają, powstają nasypy, a wykonawcy przemieszczają znaczne ilości gruntu. Aby określić rzeczywisty zakres wykonanych prac, potrzebne są pomiary przeprowadzane w kolejnych terminach. Porównanie danych przestrzennych pozwala ustalić, ile ziemi usunięto lub przemieszczono oraz czy roboty przebiegają zgodnie z projektem.
Dlaczego jednorazowy pomiar terenu nie wystarcza?
Pojedynczy pomiar przedstawia ukształtowanie terenu w określonym momencie. Nie dostarcza jednak informacji o zmianach, które zaszły od rozpoczęcia inwestycji. Dopiero zestawienie wyników z różnych terminów pozwala ocenić zakres wykonanych wykopów i nasypów.
Pierwszy pomiar najlepiej przeprowadzić przed rozpoczęciem robót ziemnych. Powstaje wtedy model terenu, który stanowi punkt odniesienia dla kolejnych analiz.
Następne pomiary można wykonywać w regularnych odstępach czasu lub po zakończeniu poszczególnych etapów prac. Częstotliwość zależy od wielkości inwestycji, tempa robót i potrzeb związanych z ich rozliczaniem.
Jak przygotować dane do porównania?
Podstawą analizy są numeryczne modele terenu przedstawiające wysokość powierzchni gruntu. Można je opracować na podstawie pomiarów geodezyjnych lub odpowiednio przetworzonych zdjęć lotniczych.
Wszystkie modele muszą wykorzystywać ten sam układ współrzędnych i wysokościowy. Należy również zachować porównywalną dokładność pomiarów oraz identyczne granice analizowanego terenu.
W przeciwnym razie różnice między modelami mogą wynikać z błędów opracowania, a nie z rzeczywistych zmian ukształtowania powierzchni.
Jak fotogrametria pomaga monitorować roboty ziemne?
Na dużych budowach coraz częściej wykorzystuje się fotogrametrię 3D, która pozwala tworzyć przestrzenne modele terenu na podstawie zdjęć wykonywanych dronem. Technologia umożliwia dokumentowanie rozległych wykopów, nasypów i składowisk materiałów bez konieczności wykonywania szczegółowych pomiarów każdego fragmentu terenu z poziomu gruntu.
Podczas kolejnych nalotów dron rejestruje aktualny stan budowy. Oprogramowanie przetwarza zdjęcia w chmurę punktów i model powierzchni, który można porównać z wcześniejszymi pomiarami.
Dla zachowania odpowiedniej dokładności stosuje się punkty kontrolne oraz pomiary geodezyjne. Z analizy należy wykluczyć maszyny, materiały budowlane i inne obiekty, które nie stanowią powierzchni gruntu.
Jak obliczyć ilość wykonanych wykopów i nasypów?
Porównanie dwóch numerycznych modeli terenu pozwala określić różnice wysokości na poszczególnych fragmentach budowy. Na tej podstawie oprogramowanie oblicza objętość gruntu usuniętego lub wykorzystanego do wykonania nasypów.
Wyniki można przedstawić w metrach sześciennych, osobno dla wykopów i nasypów. Możliwe jest również przygotowanie mapy różnic wysokości, na której poszczególne kolory wskazują miejsca obniżenia lub podwyższenia powierzchni.
Takie zestawienie pomaga sprawdzić, czy wykonawca osiągnął projektowane rzędne wysokościowe. Ułatwia także identyfikację miejsc wymagających dalszego wyrównania terenu.
Jak wykorzystać wyniki pomiarów do kontroli harmonogramu?
Regularne pomiary pozwalają porównywać rzeczywisty postęp robót z założeniami harmonogramu. Kierownik budowy może sprawdzić, które fragmenty inwestycji wymagają przyspieszenia prac, a gdzie wykonawca zakończył już planowane roboty.
Dane przestrzenne pomagają również dokumentować zakres robót do rozliczeń z podwykonawcami. Trzeba jednak pamiętać, że obliczona objętość gruntu nie jest równoznaczna z jego masą ani liczbą kursów samochodów transportowych.
Systematyczne porównywanie pomiarów pozwala wcześniej wykrywać niezgodności, kontrolować ilość przemieszczanego gruntu i podejmować decyzje na podstawie rzeczywistych danych. Dzięki temu łatwiej ograniczyć kosztowne poprawki i utrzymać zaplanowane tempo inwestycji.
